Monthly archives "Czerwiec"

3 Articles

Zadośćuczynienie za brak etyki.

Nie tak dawno w prasie przewinęła się debata o możliwości wywieszania krzyży w urzędach państwowych. Spowodowane było to wyrokami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC), który najpierw praktykę taką zakwestionował, a później w tej samej sprawie zmienił stanowisko i dopuścił (wyroki w sprawie Lautsi vs. Włochy).

Bardzo ciekawe orzeczenie przeciwko Polsce zapadło przed ETPC jeszcze w 2010 r. Wyrok dotyczył braku możliwości uczęszczania na lekcje etyki – w szkole zorganizowano tylko lekcje religii. ETPC był zdania, że szkoła naruszyła artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z artykułem 9 (chroniącym wolność myśli, sumienia i wyznania) Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Co więcej Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowało do sądu w Strasburgu opinię, z której wynikało uczeń, który kwestionował pozbawienie go prawa do lekcji etyki szydził z symboli religijnych, prowokował kolegów i wyśmiewał się z dzieci uczących się religii.

Uczeń pozwał szkołę o ochronę dóbr osobistych. Sąd w Kaliszu – w nieprawomocnym wyroku – przyznał mu rację. Szkoła, oprócz przeprosin, ma zapłacić również koszty postępowania sądowego i wpłacić na rzecz jednej z fundacji charytatywnych kwotę 5 tys. zł.

Warszawa wypłaci miliardy złotych odszkodowań za wywłaszczenia?

13 czerwca Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją ograniczanie możliwości dochodzenia odszkodowań za nieruchomości przejęte od właścicieli z mocy tzw. dekretu warszawskiego.

 

W konsekwencji zapadłego orzeczenia ustawodawca powinien stworzyć regulacje prawne, które pozwolą na staranie się o odszkodowanie innym grupą osób niż tylko właścicielom przejętych domów jednorodzinnych i działek przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne.

 

Ustawa, która powstanie wprowadzi mechanizmy starania się o odszkodowanie przez wszystkie grupy pokrzywdzone w wyniku utraty nieruchomości zabranych dekretem warszawskim.

 

Szacuje się, że roszczenia byłych właścicieli mogą stanowić kwoty rzędu 15-40 mld złotych.

ŁKS chce 30 mln zł odszkodowania od PZPN.

Reprezentujący sportową spółkę akcyjną KSŁ (dawniej ŁKS) adwokat Eugeniusz Stanek i radca prawny Andrzej Ring wystąpili do sądu o zapłatę przez Polski Związek Piłki Nożnej kwoty 30 000 000 (trzydzieści milionów) zł.

 

KSŁ domaga się pieniędzy w związku z odmową przyznania licencji na grę w Ekstraklasie piłkarskiej w sezonie 2009/2010. W konsekwencji łódzka drużyna występująca w lidze jako ŁKS została zdegradowana z najwyższego szczebla rozgrywek.

 

W 2010 roku Trybunał Konstytucyjny nie podzielił stanowiska PZPN i uznał, że łódzki klub miał konstytucyjne prawo odwołać się od decyzji o odmowie przyznania licencji.

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który rozpoznawał skargę dawnego ŁKS wydał wyrok, w którym stwierdził nieważność odmowy przyznania licencji i wytknął rażące naruszenie prawa przez PZPN.

 

Dochodzona kwota to pieniądze jakie łódzki klub stracił z powodu bezprawnej degradacji.